niedziela, 30 marca 2014

Bike

(Zdjęcia robione IPhone 3gs)

Hey! Dzisiejsza niedziela spędzona bardzo aktywnie, niesamowicie mi się podobała. Zdecydowanie wole takie od siedzenia przy komputerze cały dzień. Rano wybrałam się z Karoliną na małą wycieczkę rowerową do takiego małego miasteczka obok naszego miasta. Wracałyśmy lasem, więc większość drogi prowadziłyśmy swoje "sprzęty" ze względu na zbyt strome górki. 


Nie zabrakło też czasu na odpoczynek i zdjęcia. Jeśli jutro temperatura też będzie dopisywała to również się tutaj wybierzemy. 

Coś do posłuchania -> "Best day of my life"

DUO


czwartek, 27 marca 2014

Puppy love ♡

Hey! W dzisiejszym poście chcę przedstawić Wam mojego pupila za pomocą Tagu - "Mój zwierzęcy przyjaciel" w wersji blogowej.

1. Jak nazywa się Twój zwierzak?
- Alisa.

2. Jakie to zwierze i jakiej jest rasy?
- Jest to pies, rasy Yorkshire Terrier.

 (1 - Nowa zabawka, 2 - Ulubiona czynność mojego pupila, 3 - Pierwsza modelka nowej lustrzanki)

3. Jak długo jest już z Tobą?
- 4,5 roku.

4. Jak dostałeś swojego zwierzaka?
- Dostałam go od rodziców po Wielkanocy.

5. Ile ma lat?
- 5 lat.


(1 - Lalkowy szlafrok na mnie pasuje, 2 - Szczecin, 3 - Uszka)

6. Co jest dziwnego w charakterze Twojego zwierzaka?
- Że nie tknie sama jedzenia jeśli ktoś jest w kuchni. Wtedy jakaś osoba musi dawać jej z ręki, bo sama nie będzie jadła z miski.

7. Co Twoje relacje ze zwierzakiem znaczą?
- Są dla mnie bardzo ważne. Mój pies jest dla mnie przyjacielem, który nigdy mnie nie zrani i zawsze pocieszy.

8. Ulubione chwile?
- Za dużo żeby wymieniać.


( 1- Wakacyjny kolega, 2 - Szukamy żab, 3 - Wakacyjny bieg)

9. Jak nazywasz swojego zwierzaka?
- Alisa, Alisia, Lisa, Lisia, Alina, Lina 

Zapraszam do robienia tego tagu u siebie i dodawania linków do komentarzy. :)

DUO



środa, 26 marca 2014

Pizamowy dzien!

(Piżama - ?)

Hey! Dzisiejszy dzień ponownie spędziłam w domu. Czułam się beznadziejnie. Było mi bardzo słabo, więc mama nie chciała ryzykować. Tak właśnie cały dzień przesiedziałam w mojej wygodnej piżamie. 

Zgodnie z tradycją z taką ilością wolnego czasu obejrzałam film. Tym razem był to "Chłopiec w pasiastej piżamie". Co mogę powiedzieć? Świetny, wzruszający film. Ja bardzo rzadko stawiam na tematykę wojen, ale tym razem było warto. Polecam. Będąc przy tych kategoriach to warty obejrzenia jest również film "Pianista", który miałam okazję zobaczyć kilka miesięcy temu.


Wczoraj o pogodzie, którą widać na powyższym zdjęciu można było pomarzyć, a tu coś takiego widnieje za moim oknem. Wszystko zmienia się w ekspresowym tempie.

Coś do posłuchania - "Wild child"


Tutaj możecie zobaczyć mój chorobowy niezbędnik, czyli książki + mp3 :)

Chciałabym Wam wspomnieć również o pewnym blogu, który bardzo mi się spodobał --> KLIK 
Dziewczyna, która go prowadzi ma wielki talent do rysowania. Jej blog jest przepełniony kreatywnością dlatego z czystym sumieniem mogę go Wam polecić. 

DUO

poniedziałek, 24 marca 2014

"Calls me Home"





(Sweter - New Yorker , Legginsy - Atmosphere)

Hey! W dzisiejszy dzień zgodnie z planem udałam się do okulisty. Nie będę tu pisać o pogorszeniu wady, bo to chyba nie ma znaczenia. Natomiast nie załamuję się, ponieważ w przyszłości zamierzam nosić szkła kontaktowe, bądź jak kto woli soczewki kontaktowe.

Od kilku dni za oknem jest ponuro i szaro. Nic tylko spać. Dlatego z braku energii zdjęcia stroju są czarnobiałe. Natomiast kolorem oszałamia najnowsza gazetka firmy Avon, którą dzisiaj przeglądałam. Moja siostra została konsultatką, dlatego jako jedna z pierwszych osób otrzymuję najnowsze numery. Zastanawiam się nad kilkoma zakupami, ale jeśli do takich dojdzie na pewno Was poinformuję.

Coś do posłuchania - "Calls me Home" - Zakochałam się w tej piosence. Słuchając jej mam przed oczami sceny z Harry'ego Potter'a. 




DUO

niedziela, 23 marca 2014

Chill out!


Hey! Dzisiejsza niedziela jest dla mnie drugą sobotą. Czemu? Ponieważ jutro zostaję w domu. Mam wizytę u okulisty. Mój wzrok niestety się pogarsza, dlatego potrzebuję mocniejszych szkieł. Z tego też względu zaczęłam brać witaminy wspomagające i staram się ograniczyć komputer. 

Z racji, iż jutro nie odwiedzam szkoły, dzisiaj w pełni oddaję się odpoczynkowi. Właśnie skończyłam oglądać film "Mój biegun". Jestem zachwycona. Historia ujęta w filmie jest niesamowita i wzruszająca. Polecam ten film wszystkim. 

Resztę dnia spędzam słuchając muzyki i jedząc słodycze. W końcu idealna "sobota" tak właśnie wygląda, prawda? 



DUO


sobota, 22 marca 2014

Bieganie po lesie

Hey! Dzisiejszy dzień był dość.. ekscytujący? Ciężko mi go opisać słowami, więc zacznę od wczorajszego popołudnia.

Zaprosiłam moją przyjaciółkę Klaudię (Rudolfa) do siebie na nocowanie. Było świetnie. Niestety na wszystkich zdjęciach nasze miny odbiegają od normy, więc wolę je pozostawić w ukryciu. 

Dzisiaj po południu, gdy Klaudia wybierała się do domu umówiłyśmy się o godzinie 16:00 na bieganie w lesie obok jej domu. Bardzo dobrze nam szło, ale przytrafiło nam się wiele dziwnych sytuacji. Ich przykładem jest np. ucieczka przed psem, którego Rudolf pomylił z dzikiem. Wracając złapała nas ulewa. Wróciłyśmy do domu całe mokre. Moje białe trampki wyglądają bardzo źle. Chyba będę musiała poważnie pomyślić nad ich wypraniem.

(Zdjęcia - IPhone 3gs)

Przepraszam za jakość zdjęć. Dopiero bedąc w lesie pomyślałam o zrobieniu kilku fotografii. Niestety miałam wtedy do dyspozycji jedynie mój telefon.

A Wam jak minął weekend?

DUO 

wtorek, 18 marca 2014

Ulepszenie wieczorow ♡


Hey! Dzisiejszy dzień był dla mnie dość męczący. W szkole zadają mi bardzo dużo zadań domowych, więc czas wolny poświęcam na ich odrabianie. Wszystko powinno się unormować w najbliższym czasie.
 
Wczoraj wieczorem otrzymałam od mojej przyjaciółki Klaudii (Rudolfa) zaproszenie na jej małe przyjęcie imieninowe. Dzisiaj wybrałam się po prezent, ale na wszelki wypadek jeśli to czytasz nie zdradzę czym on jest :) 

Tematem dzisiejszego wpisu jest mój niedzielny mini-zakup. Mam tu na myśli pastylki musujące, bądź jak kto woli tabletki musujące do kąpieli oraz sól do kąpieli. Pastylki znalazłam na dziale dla dzieci w Tesco. Nie było możliwości zakupu całej paczki, jedynie na sztuki. Jako, że nigdy ich nie próbowałam kupiłam ich tylko 3. Wydałam na nie 6 zł, ponieważ jedna kosztuje równo 2 zł. Natomiast sól wzięłam przypadkowo nie zastanawiając się.



Oba produkty zostały przetestowane i jestem z nich bardzo zadowolona. Pastylki nadają wodzie kolor i piękny zapach. Każda inny, w zależności jaki zapach wybierzecie. Ich plusem jest też dość długie rozpuszczanie się co jest przyjemne (ok. 20/30 sekund). Natomiast sól działa tak jak powinna czyli również nadaje kolor i zapach.

DUO

niedziela, 16 marca 2014

SELFIES

Hey! Dzisiaj rano oglądając DDTVN (Dzień dobry TVN) usłyszałam, że temperatura w Polsce uległa dużej zmianie. W mojej miejscowości jest najcieplej (ok. 10 stopni), ale i tak da się odczuć brak słońca. Liczę, że to tylko chwilowe. Oby. 

Na potrzeby dzisiejszego postu odkopałam kilka starych "Selfies" czyli takich zdjęć z ręki. Jeszcze ostatnio posiadałam telefon z kamerką z przodu, więc każdy dzień zaczynałam od uroczej fotografii. Tak.. Mimo, iż tego telefonu już nie mam, to pozostał mi tablet, który również posiada kamerkę z przodu. Bardzo rzadko publikuję takie zdjęcia z ręki, ze względu na ich mało profesjonalny wygląd. Ale dzisiaj postanowiłam pokazać Wam moje 8 "Selfies", stworzone w przeciągu roku. 


Moim zdaniem nie ma osoby, która chociaż raz nie zrobiłaby sobie takiego zdjęcia. Najczęściej znajdują się one w najgłębszym, zakodowanym folderze w naszym telefonie. U mnie również w ten sposób to wygląda, ale dzisiaj zdjęcia ujrzały światło dzienne.


A Wy? Jak często robicie sobie "Selfies"? Codziennie? Co dwa dni? Piszcie! :)

DUO

sobota, 15 marca 2014

Kolorowy akcent caly rok ♡

Hey! Wiosna, która jeszcze wczoraj pukała do mojego okna, dzisiaj zniknęła. Temperatura znacznie spadła, a słońce uciekło za chmury. W takie dni nic tylko ubrać się w coś równie szarego jak pogoda. Natomiast ja postanowiłam otworzyć pudełko z lakierami i podzielić się z Wami moją kolorową kolekcją. Łatwo możemy ożywić naszą stylizację pomalując paznokcie na szalone kolory. Ja moje zdobycze dzielę z mamą oraz siostrą, ponieważ rzadko przychodzi dzień, w którym ja otwieram lakier. 

Nie jest ich mnóstwo, ale nie mogę też powiedzieć, że malutko. 




Na powyższym zdjęciu oprócz bezbarwnego lakieru oraz mojego ulubieńca, możecie ujrzeć także moje odżywki do paznokci oraz zmywacze. 



A jak się mają Wasze paznokcie? Stawiacie na kolory czy naturalność? :)

DUO

piątek, 14 marca 2014

Wiosna-zima-wiosna

Hey! Dzisiaj słońce, powyżej 10 stopni.. wiosna? Możliwe, ale chodzą plotki, że w moim rejonie pojawią się opady śniegu! Jestem ciekawa jak będę wyglądać po kostki w śniegu, w trampkach i wiosennej kurtce. Zapewne ciekawie. Ale mimo to całym sercem wierzę, iż to jedynie wyssane z palca informacje. Lubię wiosenny klimat, kwitnące rośliny i pełnych energii, uśmiechniętych ludzi. Czego chcieć więcej?


Mój dzień nie był ciekawy. Szkoła --> Dom. Niestety nic więcej do tej pory nie udało mi się zrobić. Mam zamiar wyjść trochę na zewnątrz, pogoda sama zaciąga mnie na dwór! :)


U Was też pogoda dopisuje?

DUO

wtorek, 11 marca 2014

We heart it

Hey! Na początku pragnę Was przeprosić za brak systematyczności jeśli chodzi o dodawanie postów. Niestety nie mogę codziennie robić zdjęć oraz pisać notatek. Czas gra tu ważną rolę, a jego brak - jeszcze większą. 1 kwietnia czeka mnie sprawdzian szóstoklasisty, po nim wszystko wróci do normy. Na razie posty będziecie mogli ujrzeć 2/3 razy w tygodniu. 

A teraz przejdźmy do tematu, czyli weheartit.com . Jest to naprawdę świetna strona oraz aplikacja na smartfony. Można na niej znaleźć różnego rodzaju inspiracje, DIY lub po prostu optymistyczne, krótkie teksty. Jeśli jeszcze nie zobaczyliście tej strony to koniecznie to zróbcie. Kilka zdjęć umieszczam Wam poniżej, może w gorsze dni tam zajrzycie i Wasz humor ulegnie poprawie.






DUO

środa, 5 marca 2014

Moja wieczorna rutyna twarzy ♡

Hey! Zauważyłam, że posty pojawiają się teraz na blogu co 2 dni. Ja sądzę, że to odpowiedni odstęp między jednym wpisem, a drugim. Na razie będę się tego trzymać.

Dzisiaj znowu nie poszłam do szkoły, z tego samego powodu co ostatnio. Mam tu na myśli wizytę u lekarza. Często mam tak, że w przeciągu 2 tygodni mam kilka wizyt, a później przez 3 miesiące spokój. Nie lubię czekania w poczekalni i czytania tych wszystkich zeszłorocznych gazet. Zdecydowanie nie mój klimat.

A dzisiaj mam dla Was kolejny post o określonej tematyce, czyli mojej wieczornej rutynie twarzy. Nie mam wielkich problemów ze skórą, więc to co posiadam w chwili obecnej mi wystarcza. Nie jest to nic specjalnego, jedynie dwa tanie produkty.


Przepraszam za moją fryzurę na zdjęciach, ale robiłam je wieczorem przed wieczorną rutyną twarzy. I właśnie z tego powodu na mojej głowy panował wtedy utrzymany w nieładzie kucyk.



Płyn micelarny z firmy "Lirene" (cena ok. 13-16 zł)  - Może wiecie, może nie, ale ja się nie maluję. W chwili obecnej nie czuję do tego potrzeby, dlatego ten płyn służy mi jedynie do oczyszczenia i nawilżenia twarzy. Ma cudowny zapach, lecz trzeba po nim stosować coś jeszcze, bo ma się wrażenie jakby skóra była klejąca. Właśnie dlatego stosuję po nim poniższy produkt. 


Żel-krem do mycia twarzy z firmy "Nivea" (cena ok. 10-12 zł) - Nic dodać nic ująć. Fantastyczny, bardzo przyjemnie się go nakłada i zmywa. Chyba najlepszy produkt do twarzy jaki używałam. 

Macie jakieś produkty, które możecie mi polecić? :) Piszcie!

DUO

poniedziałek, 3 marca 2014

Moja pielegnacja wlosow

Hey! W dzisiejszym poście mam dla Was moje sposoby na pielęgnację włosów. Wśród produktów, które Wam pokażę znajdują się odżywki, moja ulubiona szczotka oraz szampon.


Szampon firmy Head&Shoulders. Tego szamponu używam już ok. 2 miesięcy i jest najlepszym jakiego kiedykolwiek posiadałam. Każdy może znaleźć tam swój ulubiony, ja zaczynałam z "Head&Shoulders jedwabista miękkość". Cena ok. 10-15 zł (w zależności gdzie chcecie go zakupić)


Nafta kosmetyczna, wspomagająca porost włosów. Ja nie używam jej "solo". Tworzę maseczkę, którą nakładam raz na dwa tygodnie. Produkt ten można kupić w aptecę za ok. 6-8 zł.

Przepis na maseczkę:
- Sok z połowy cytryny
- Łyżka stołowa nafty kosmetycznej
- 2 żółtka

Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki zmieszać ze sobą, rozbełtać żółtka. Następnie nałożyć maseczkę na włosy i podgrzać suszarką. Na takie włosy należy nałożyć zwykłą reklamówkę i szczelnie owinąć głowę. Pozostawić na 3-4 godziny, lub jeśli macie taką możliwość na całą noc. Niestety po masce włosy są bardzo tłuste i trzeba je myć 2-3 razy. Natomiast efekty są świetne.


Odżywka z firmy "Schwarzkopf" Glisskur z płynnym jedwabiem. Ułatwia rozczesywanie i poprawia kondycje włosów. Jej plusem jest również przepiękny zapach. Cena - ok. 15 zł.


Balsam do włosów z firmy "Joanna". Ja nakładam go jedynie na końcówki po umyciu włosów. Jest bardzo wydajny, ponieważ kupiłam go dość dawno temu. Jego koszt to ok. 5-8 zł. 


Szczotka z drewnianymi igiełkami. Mam w planach zakupić szczotkę z naturalnego włosia, lecz jestem bardzo zadowolona z posiadania mojej obecnej. Najważniejsze jest to, że łatwo można rozczesać nią włosy i nie niszczy ich tak jak robi to szczotka z plastikowymi igiełkami. Cena - ok. 15 zł.


Olejek arganowy "Bioelixire" - To wspaniały produkt do włosów, który nakładam na końcówki włosów. Cena - ok. 5-8 zł
Jedwab z firmy "Biosilk" - Świetnie pachnący produkt, który również nakładam jedynie na końcówki włosów.
Cena - ok. 4-5 zł.

A wy macie jakieś stałe, ulubione produkty do włosów? :) Piszcie!

DUO


sobota, 1 marca 2014

Na zewnatrz

Hey! Po wczorajszym poście jakoś udało mi się pokonać zmęczenie i wybrać z Klaudią na zdjęcia. Większość wyszła źle, ale udało się wybrać kilka odpowiednich. Dzisiaj miałam świetny dzień z historią, której nienawidzę. Niestety w poniedziałek mamy duży sprawdzian. Terminów, dat i postaci do zapamiętania jest tyle,że nie mam pojęcia jak sobie poradzę. Na szczęście wszystko do nauczenia spisałam już na osobnej kartce, a jutro pozostanie mi tylko wpisywanie sobie tego do głowy.  




Jak spędzacie Wasz weekend? Też przy książkach, czy odpoczywając? :)

DUO